polski

Jornada da confiança w Santo Andre

JPEG - 24.6 kb

“Criste, lux mundi qui sequitur te, habebit lumen vitae, lumen vitae”
“Chryste, światłości świata, kto idzie za Tobą, będzie miał światło życia”

Drodzy bracia z Taizé,
Piszę do Was ten list mając w sercu to właśnie światło, które mnie rozgrzewa wewnętrznie. Chrystus stał się obecny pośród nas. Wspólne modlitwy, małe grupy, tematy i dzielenie się doświadczeniami z osobami z różnych miejsc były niezapomnianymi momentami podczas Dni Zaufania, które miały miejsce w Santo André od 12 do 15 listopada 2005. Moje życie duchowe, jak i wielu innych, zostało wzbogacone dzięki braterskiej wspólnocie, jaką tworzyliśmy podczas tych kilku dni.
To są słowa Renato, młodego uczestnika spotkania z Campinas.

JPEG - 15.6 kb

Długie przygotowania do spotkania były chwilami bardzo pracochłonne, ponieważ z jednej strony lokalny Kościół nie miał dokładnego wyobrażenia, jak spotkanie będzie wyglądać, z drugiej strony przygotowania odbywały się w środku wielkiego miasta, nieustannie oferującego ludziom młodym wiele możliwości, które, kiedy stają się nieosiągalne, prowadzą do frustracji.

Biskup Santo André uczestniczył we wspólnych modlitwach i nie krył swego wzruszenia zapałem młodych ludzi zebranych na wspólnej modlitwie. Prawdziwe rozmodlenie można było zobaczyć podczas modlitwy wokół krzyża, która trwała dwie godziny, pomimo długich kolejek, by móc się zbliżyć. Akcentem ekumenicznym była obecność księdza i zakonnika prawosławnego, a także wielu pastorów.

JPEG - 10.3 kb

Śpiew podczas modlitwy wspierany był przez dobry chór. Prowadziła go młoda Chilijka, która przyjechała specjalnie na to spotkanie. Większość śpiewających pochodziła z Campinas, gdzie chór istnieje od Dni Zaufania, które miały miejsce w tym mieście w 2002 roku. Wszyscy dobrze znali śpiewy z Taizé.

Na początku został przeczytany list brata Aloisa, który napisał: „Młodych ludzi, którzy pytają: jak kontynuować poszukiwanie pokoju, jest wielu. Ważne jest wsłuchanie się w pierwsze słowa Chrystusa Zmartwychwstałego, który mówi do swoich uczniów: "Pokój wam". Choć doznał przemocy i nienawiści, choć zadano mu śmierć, daje pokój. To On daje nam pokój, a my musimy go przyjąć, aby przekazywać go dalej”.

Ostatnia aktualizacja: 6 lutego 2006