polski
Szczegóły

W Taizé

Wieści ze spotkań młodych

Modlitwa na polu i mała pielgrzymka przez Taizé

Lorenz (Niemcy)

Chociaż mam za sobą już doświadczenie pięciu podróży do Taizé i na europejskie spotkania w Brukseli i Poznaniu, każde z tych przeżyć jest odmienne. W ostatnią sobotę 14 sierpnia świętowaliśmy trzy wydarzenia podczas jednej wieczornej modlitwy: 70 rocznicę powstania Wspólnoty Taizé, 5 rocznicę śmierci jej Założyciela, Brata Roger, i wstąpienie do Wspólnoty młodego brata z Włoch.

Uroczystość rozpoczęła się modlitwą na łące, obramowanej starą wioską z jednej strony i zachodzącym słońcem z drugiej; białe chmury nad naszymi głowami i zielona trawa pod stopami. Pomimo doskonałej organizacji i tak byłem zaskoczony tym, jak bardzo zdyscyplinowana była większość z 4000 uczestników. Nie zwracaliśmy uwagi na liczne osty i koniki polne wokół, śpiewając Tu sei sorgente viva i Jésus le Christ udało nam się stworzyć niezrównaną atmosferę.

O zachodzie przeszliśmy w pielgrzymce przez wioskę z jej oryginalnymi zabudowaniami, przez cmentarz, gdzie znajduje się grób brata Roger, i przez teren Wspólnoty - śpiewając The Kingdom of God.

Zapewne nasz śpiew w trakcie procesji nie był tak wspaniały jak ten w kościele w trakcie zapalania świec, ale to tylko pokazuje, że śpiew chóru zawsze zależy od każdego pojedynczego głosu – tak samo jak tydzień w Taizé, który nabiera kształtu dzięki zaangażowaniu każdego z uczestników. Jeszcze raz, duch Boży przyszedł nam z pomocą.

Czwartek, 19 sierpnia 2010

Goście tego lata

Każdego tygodnia lata tysiące młodych ludzi gromadzą się w Taizé. Wszystkie kraje europejskie są reprezentowane: od Szwecji po Portugalię, od Rosji po Maltę. Ponadto obecność wolontariuszy z Afryki, Azji i Ameryki jeszcze bardziej podkreśla międzynarodowy charakter spotkań.

Wielu duchownych odpowiedzialnych w swoich Kościołach przybyło ostatnio na Wzgórze, czy to towarzysząc grupom młodych ludzi, czy też odwiedzając Wspólnotę indywidualnie. Pomiędzy nimi było wielu biskupów katolickich, w tym biskup Eterovic z Rzymu, arcybiskupi Dublina, Poznania i Dijon, biskupi z Anglii, Belgii, Francji, Chorwacji i Rwandy; kilku biskupów anglikańskich, w tym arcybiskup Yorku, John Sentamu; szwedzcy pastorzy luterańscy i prawosławni mnisi z Ukrainy. Szczególnie znamienna była wizyta 20 księży z Chin kontynentalnych.

Poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Spotkanie z arcybiskupem Yorku, Johnem Sentamu

Fiodar (Białoruś)

Zdarza się, że spotykamy kogoś, o kim możemy powiedzieć, że żyje Ewangelią. Tego właśnie doświadczyłem podczas spotkania z anglikańskim arcybiskupem Yorku, Johnen Sentamu. Pierwszą rzeczą, która mnie uderzyła, była prostota jego postawy i słów. Nie kładł nacisku na swoją pozycję, doświadczenie i umiejętności. To człowiek, dla którego Ewangelia nie jest arcydziełem litrackim albo przedmiotem teologicznych analiz. Ewangelia nie jest drogą życia, ale samym życiem. Ten brak „racjonalizmu” w jego wypowiedziach stworzył pewnego rodzaju pokrewieństwo między nim a biblijnymi prorokami. Dla niego wcielenie i zmartwychwstanie nie są wydarzeniami z przeszłości, ale ponawiają się w naszym codziennym życiu. Nikt nie pozostał obojętny!

Wtorek, 10 sierpnia 2010

Modlić się każdego dnia o jedność chrześcijan

Brigid (Australia)

W tym tygodniu, wraz z innymi młodymi ludźmi przebywającymi w Taizé, miałam okazję poznać ojca Gabriela Quicke, który jest członkiem Papieskiej Rady do spraw Popierania Jedności Chrześcijan w Rzymie. Mogliśmy podzielić się z nim naszym doświadczeniem ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego w naszych krajach. Możliwość bezpośredniej rozmowy i wysłuchania tego, co osoby z innych kontynentów i Kościołów mają na ten temat do powiedzenia bardzo mnie umocniła.

Ojciec Quicke bardzo chętnie i otwarcie dzielił się z nami doświadczeniami ze swojego życia i pracy duszpasterskiej. Podkreślał, że musimy aktywnie starać się o większą jedność wśród chrześcijan, ale jednocześnie nie zapominać o pielęgnowaniu bogactwa i różnorodności poszczególnych tradycji. Wspomniał także o tym, jak ważna jest modlitwa i prosił, byśmy modlili się codziennie o jedność. Być chrześcijaninem to przede wszystkim kochać, dlatego też kochając tych, z którymi żyjemy na co dzień, czynimy kolejny krok na drodze do pojednania. Rady te brzmiały dla mnie zachęcająco, ponieważ pokazują, jak przenieść ekumenizm, który wydaje się tak naturalny w Taizé, do naszych domów, gdzie taka otwartość na siebie nawzajem nie zawsze jest prosta.

Sobota, 24 lipca 2010

Z Danii do Taizé

Mahela i Silja (szesnastolatki)

„Modlitwa rano, w południe i wieczorem wraz ze Wspólnotą braci … Podczas naszego pobytu w Taizé my młodzi ludzie z Danii doświadczyliśmy czegoś zupełnie nowego. To było jak wejście w inny świat, gdzie wszystkich nas łączyło duchowe poszukiwanie. Najważniejszym punktem w programie dnia była modlitwa – trzy razy dziennie zatrzymywaliśmy się, by zanurzyć się w ciszy i medytacyjnych śpiewach. W Taizé otrzymaliśmy wspaniały pokarm duchowy i nauczyliśmy się odnajdywać Boga w ciszy.

„Kiedy przyjechaliśmy do Taizé z Danii, wydawało mi się, że modlitwa trzy razy dziennie z długimi momentami ciszy okaże się nudna… Nie byłam do czegoś takiego przyzwyczajona w moim rodzinnym kościele. Okazało się jednak, że ten tydzień nauczył mnie bardzo wiele: mianowicie, jak słuchać głosu Boga, tego co chce mi powiedzieć, by lepiej zrozumieć kim On jest. Mam teraz większy szacunek dla Boga, ponieważ dzięki modlitwie odkryłam Jego wielkość i świętość.”

Wtorek, 20 lipca 2010

Taizé: Rozpoczęły się wielkie letnie tygodnie

W czerwcu wielu opatów i mnichów benedyktyńskich z różnych klasztorów z całej Francji przybyło do Taizé, aby wziąć udział w 1100. rocznicy założenia pobliskiego opactwa w Cluny.

Wśród młodych ludzi obecnych w ostatnich tygodniach na Wzgórzu było wielu Szwedów, którzy często przyjeżdżają o tej porze roku, a także grupy z Polski, Rosji i Danii. Teraz lato się już rozpoczęło i na początku lipca było prawie 3000 gości z różnych krajów, między innymi wielu Węgrów i Holendrów, Polaków, a nawet mała grupa pielgrzymów z Armenii. Zatrzymali się u nas także arcybiskupi Walencji (Hiszpania) i Perugii (Włochy) oraz grupa koreańskich pastorów.

Czwartek, 8 lipca 2010

Spotkanie tematyczne o Trójcy Świętej

Greg (USA)

Kiedy spotkałem w Taizé wiele osób z całego świata, zacząłem się zastanawiać, jak możemy być bardziej zjednoczeni. Podczas spotkania tematycznego o Trójcy Świętej brat poruszył ten temat wyjaśniając, jak nauka o Trójcy Świętej zawiera w sobie treści dotyczące głęboko naszego człowieczeństwa. Bóg nie jest jakąś abstrakcyjną rzeczywistością, którą trzeba zrozumieć, ale Kimś, kto wychodzi ku nam. On nas powołał do istnienia i to On z chaosu stworzył świat. Przez wcielenie zamieszkał wśród nas w osobie Jesusa, a wreszcie działa w nas poprzez Ducha Świetego. To wyjaśnienie pomogło mi dostrzec, że w Taizé żyjemy w tej rzeczywistości Trójcy Świętej, która pozwala na dużą róźnorodność. Kiedy uświadomimy sobie jedność Boga, możemy łatwiej zrozumieć, w jaki sposób Bóg działa, by Kościół tu na ziemi był taki, jak ten w niebie.

Środa, 6 lipca 2010

W okresie Zesłania Ducha Świętego w Taizé

Film ten został nagrany przez Javiera (Hiszpania).

Czwartek, 29 czerwca 2010

Rozmowy o sensie naszego życia

Jikke (Holandia

Po raz pierwszy przyjechałam do Taizé, kiedy byłam dzieckiem. W tym roku wróciłam jako osoba już dorosła, z wieloma pytaniami dotyczącymi mojego życia. Odkryłam, że Taizé to nie tylko miejsce, gdzie można rozmawiać o Bogu, ale to także miejsce, gdzie można rozmawiać o sensie życia każdego z nas i o sposobach, jakimi można przezwyciężać napotykane przez nas trudności. Oczywiście nie na wszystkie pytania można znaleźć odpowiedź, ale można odkryć środki, jak na nie szukać odpowiedzi, można rozmawiać z innymi, by zdać sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy całkiem sami z takimi pytaniami.

Środa, 9 czerwca 2010

Spotkanie tematyczne o stereotypach i uprzedzeniach

Pauline (Francja)

Podczas mojego pobytu w Taizé uczestniczyłam w spotkaniu tematycznym: „Stereotypy i uprzedzenia… Jak z nimi postępować? Refleksja i ćwiczenia praktyczne.”
To było bardzo interesujące móc usłyszeć, co młodzi ludzie z innych krajów myślą o mojej własnej kulturze, ale również odkryć pewne uprzedzenia, które mamy wobec innych krajów. Podczas spotkania usłyszeliśmy wiele opinii i poglądów, ale doszliśmy do następującego wniosku: Jeśli nie jest możliwe, by nie mieć w głowie żadnych stereotypów, powinniśmy przede wszystkim spróbować mieć ich tak niewiele, jak to tylko jest możliwe. Powinniśmy również patrzeć na drugą osobę z empatią, aby zrozumieć jego, czy jej opinię.

Piątek, 28 maja 2010

Zesłanie Ducha Świętego w Taizé

Od Wniebowstąpienia do niedzieli Trójcy Świętej Wzgórze Taizé odwiedziło blisko 8 000 osób. Niektórzy, jak grupa dwudziestu księży z Hong Kongu, przyjechali z bardzo daleka. Byli również młodzi ludzie z Pakistanu, Nowej Zelandii, USA i z Argentyny. Dla wielu z nich pobyt tutaj był niczym nowe zesłanie Ducha Świętego, które zjednoczyło wszystkich zgromadzonych „ponad granicami kultury i języka”.

Środa, 26 maja 2010

Taizé: żyć dzień za dniem z otwartością na ludzi z różnych krajów

Wśród młodych ludzi, którzy przyjechali do Taizé na początku maja, najliczniejsi byli Holendrzy i Szwedzi. Były także liczne grupy księży, często ze swoimi biskupami, którzy przyjechali na Wzgórze czasem tylko na kilka godzin: z Włoch, Polski, Litwy, Portugalii, Hiszpanii, między innymi Arcybiskup Sewilli. Taizé gościło również protestanckich, katolickich i starokatolickich hierarchów Kościołów w Genewie.

Sobota, 8 maja 2010

Kilka obrazków z Wielkiego Tygodnia w Taizé

Te krótkie filmy zostały nam przesłane przez trójkę młodych ludzi, którzy byli w Taizé podczas Wielkanocy: Enrico (Włochy), Stefan (Niemcy) i Oskar (Norwegia).

Poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Kwiecień

Cisza w czasie modlitw

Karoline (Norwegia)

Nie przywykłam do ciszy i rzadko modlę się z innymi. Myślę, że potrzebowałam rytmu życia w Taizé, aby dostrzec, co jest ważne w moim życiu. Zaskoczyła mnie szybkość, z jaką przyjęłam to za coś naturalnego. Tylko dwa dni zajęło mi zrelaksowanie się w momentach ciszy i pozwolenie, aby myśli same napływały. Byłam tu przez tydzień. Trzeciego dnia w czasie modlitwy pojawiło się w mojej głowie wiele ważnych pytań. Przez kolejne dwa dni byłam w stanie je uporządkować i rozmyślać nad odpowiedziami, jakie mogę dać w swoim codziennym życiu. Co więcej, bardzo pomógł mi fakt, że bracia byli otwarci na słuchanie mnie i moich pytań. Odjechałam z ulgą, gotowa na poszukiwanie odpowiedzi.

Niedziela, 11 kwietnia 2010
JPEG - 31.9 kb

Pięć minut ciszy w Wielki Piątek

Michael (Niemcy)

Piątek, godzina 15.00. Bije dzwon, zatrzymuję się i wszyscy ludzie wokół mnie również zatrzymują się w ciszy. Pomału ustają rozmowy, praca i przemieszczanie się. Jeden z braci wychodzi z dużego namiotu, gdzie witani są ci, którzy właśnie przyjechali, i staje w milczeniu.
Wspominamy śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu.
Pięć minut ciszy w ciągu dnia tak bardzo wypełnionego wzajemnym dzieleniem się, radością, muzyką i codziennymi zajęciami.
Następnie dzwon umilkł. Była jeszcze chwila ciszy przed tym, jak wszystko rozpoczęło się na nowo…, ale już z silnym poczuciem wspólnoty, tworzonej przez te pięć minut wspólnego milczenia i modlitwy. To nasza przerwa w drodze do Zmartwychwstania.

Środa, 6 kwietnia 2010

Marzec

Pierwszy Wielki Tydzień w Taizé

Sigrid (Dania)

Przyjechałam na Wzgórze w Niedzielę Palmową, by po raz pierwszy przeżywać Wielki Tydzień w Taizé. Każdy dzień jest niesamowity! Tak, jak przyroda wokół nas, która zaczyna się przemieniać po srogiej zimie, my przygotowujemy nasze serca do tego, by zostały przemienione przez światło Zmartwychwstania.
Wspólna modlitwa w kościele jest bardzo piękna. Każdego dnia słuchamy fragmentu opisu męki Chrystusa i śpiewamy słowa, które Jezus wypowiedział przed swoją śmiercią. W ten sposób zrozumiałam, że Chrystus prosił nie tylko swoich apostołów, by czuwali i modlili się razem z Nim, ale aż do dnia dzisiejszego wzywa do tego również nas.
Wspólna celebracja Misterium Paschalnego razem z chrześcijanami różnych Kościołów i z wszystkich regionów świata przypomina mi, że radość Zmartwychwstania jest dla każdego. I także po tym tygodniu, jeśli pozwolimy temu światłu pozostać w nas, będziemy mogli je przekazywać innym ludziom poprzez miłość i w ten sposób będziemy dla siebie nawzajem jej świadkami.

Środa, 31 marca 2010

W marcu przygotowujemy się do Wielkiego Tygodnia, który jak co roku wprowadza nas w Misterium Paschalne przez liturgię i spotkania na Wzgórzu. W tym roku młodzi ludzie przebywający w Taizé będą w sposób szczególny zjednoczeni z wszystkimi chrześcijanami na całym świecie, którzy w tym samym czasie będą świętować Zmartwychwstanie, prawosławni, katolicy oraz protestanci.

Na dwa tygodnie przed świętami pozostały już tylko ostatnie przygotowania. Od początku wiosny wielkie namioty rozkwitają jak żonkile na łąkach. Kable elektryczne zostały zainstalowane, by doprowadzić światło aż do końca pola namiotowego. Duża kuchnia ponownie otworzyła swoje drzwi, pierwsze dostawy jedzenia już się rozpoczęły. W kościele Pojednania niebawem otworzymy kolejne części kościoła zamykane na zimę, gdyż najstarsza jego część jest wystarczająca, aby pomieścić braci i wszystkich pielgrzymów.

Pomiędzy tymi, którzy w ostatnim czasie przybyli do Taizé, były liczne grupy księży, czasami ze swoimi biskupami, którzy odbywali pielgrzymki w naszym regionie. Prawdą jest, że w tym roku modlitw o powołania, Taizé jest doskonałym „przystankiem” niedaleko wielu miejsc, które stanowią cele duchowych pielgrzymek: Ars, Paray-le-Monial, Cîteaux, Cluny. W ten sposób Wzgórze odwiedził kardynał Caffara z Bolonii oraz biskupi z Tarragone i Lleida z Hiszpanii i z Adrii-Rovigo z Włoch. Gościliśmy także młodych ludzi, z Kościoła Reformowanego z francuskojęzycznej części Szwajcarii, przygotowujących się do bierzmowania oraz ewangelickich studentów z Trinity University z Chicago.

Środa, 24 marca 2010

W oczekiwaniu na Wielkanoc

Wielki Post jest czasem szczególnie sprzyjającym zwróceniu się ku Bogu w radosnym oczekiwaniu na świętowanie Zmartwychwstania. W Taizé wyraża się ono szczególnie w liturgii poprzez śpiewane wprowadzenia na początku każdej modlitwy, responsoria i hymny wielkopostne oraz czytania Słowa Bożego.

Oczekiwanie jest także widoczne w wymiarze materialnym. Napływają zapisy na spotkania w czasie Wielkanocy i na każde zgłoszenie trzeba odpowiedzieć. Z logistycznego punktu widzenia przygotowania przebiegają bardzo sprawnie. Wolontariusze z pomocą uczestników tygodniowych spotkań rozstawiają już namioty.

JPEG - 19.9 kb

Pomiędzy tymi, którzy w ostatnim czasie przybyli do Taizé, była duża grupa młodych ludzi z Lyonu, do której pod koniec pobytu dołączył ich arcybiskup, kardynał Philippe Barbarin. Gościliśmy także grupę młodych protestantów z USA oraz młodych ludzi z Japonii, Szwecji, Australii i z Meksyku. Dwie grupy włoskich księży ze swoimi biskupami, z Bresci i San Giovanni Rotondo, spędziły u nas kilka godzin. Szczególnie ciepło przyjeliśmy grupę młodych Polaków z czterech domów dziecka.

Poniedziałek, 8 marca 2010

Luty

„W zasięgu ręki mamy wiele możliwości dzielenia się”

Adri (Argentyna)

W tym tygodniu pięcioro z nas - mieszkańców Ameryki Południowej – miało okazję przygotowania warsztatu tematycznego. To było bardzo wzbogacające doświadczenie, które pozwoliło nam przekazać młodym Europejczykom choć część naszej latynoamerykańskiej rzeczywistości. Był to czas dzielenia się naszą działalnością w Kościele i społeczeństwie oraz dawania przykładów ilustrujących zdanie z „Listu z Chin”: „W zasięgu ręki mamy wiele możliwości dzielenia się”. Jako młodym ludziom, którzy studiują lub pracują, Bóg dał nam również powołanie misyjne, czy to w wioskach, czy w pracy z dziećmi i młodzieżą lub pomagając bezdomnym w naszych miastach.

Środa, 24 luty

W lutym Taizé zasypane śniegiem

Początek lutego w Taizé był zimny i śnieżny, podobnie jak w wielu innych miejscach w Europie i na świecie. Ponieważ w niektórych krajach są teraz ferie zimowe, do Taizé przyjechało więcej młodych ludzi niż w styczniu. Przyjęliśmy około 750 osób. Przy takiej ilości pielgrzymów rozdawanie posiłków mogło się odbywać tylko na zewnątrz, na śniegu…, ale na szczęście każdy mógł znaleźć potem ciepłe miejsce, by usiąść i zjeść.

Tak rozpoczął się okres Wielkiego Postu. W Środę Popielcową brat Alois i inni bracia, którzy uczestniczyli w spotkaniach w Manili i Porto, byli już z powrotem w Taizé. Oprócz licznej grupy licealistów, szczególnie z południa Francji, przyjechały także grupy z Niemiec i ze Stanów Zjednoczonych, a także pastorzy z francuskojęzycznej części Szwajcarii i kilku miejscowości francuskich oraz około 50 młodych protestantów z Korei. Wielu księży z Włoch i Ameryki Łacińskiej, a także grupa seminarzystów z Pragi zatrzymywało się w Taizé na kilka godzin.

Sobota, 20 lutego

W słżbie drugiemu człowiekowi

Claudio (Chile)

„Zwykle myśli się najpierw o barierach, które oddzielają nas od tych, którzy przyjeżdżają z różnych stron. To prawda, że jest ich wiele: język, kultura, sposób nawiązywania wzajemnych kontaktów. Przez dwa tygodnie uczestniczyłem jako woluntariusz w animacji miejsca, gdzie młodzi ludzie gromadzili się na posiłkach i spotkaniach w czasie swojego pobytu w Taizé. Dzięki tej pracy zdałem sobie sprawę, że wprawdzie istnieją bariery, które nas oddzielają, ale kiedy sobie wzajemnie pomagamy, to przeszkody zostają usunięte. Byłem naprawdę szczęśliwy widząc, jak ci młodzi ludzie byli gotowi do pomocy, jak odpowiadali na nasze prośby, czy to dotyczące rozdawania posiłków, czy też porządkowania i sprzątania. Dziękuję Bogu, że dał nam tak wielkie bogactwo, i że pozwolił nam szanować się wzajemnie jak bracia.”

Wtorek, 16 lutego
JPEG - 21.5 kb

Po spotkaniu europejskim w Poznaniu rytm spotkań w Taizé, jak co roku o tej porze, jest mniej intensywny niż zwykle. Dla braci ta pora roku to przede wszystkim czas na doroczną radę Wspólnoty: pięć dni modlitwy, dzielenia się i refleksji. W czasie modlitwy kończącej radę brat Alois poprosił o odczytanie listu od Richarda, młodego chłopaka z Haiti, który był wolontariuszem w Taizé w 2006 roku.

Korzystając ze spokojniejszego okresu, wolontariusze przeżyli tydzień refleksji oparty na tekstach biblijnych zawiązanych z „Listem z Chin”. Z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zwierzchnicy różnych wyznań chrześcijańskich oraz przyjaciele z regionu przyjechali do Taizé na wspólną modlitwę.

Wśród narodowości, które gościliśmy niedawno w Taizé, były grupy z Belgii, Czech i z Polski, w tym kilkudziesięciu księży ze Szczecina. Przyjechali również młodzi ludzie z USA, Argentyny, Kanady, RPA, Skandynawii, a także dwóch pastorów z Korei oraz dwóch biskupów z Argentyny. W połowie stycznia kilkuset instruktorów francuskich harcerzy zorganizowało swoje „duchowe spotkanie” w Taizé. Wreszcie w dniu święta Ofiarowania Pańskiego w prezbiterium kościoła, tuż obok ikony przedstawiającej spotkanie Symeona z Dzieciątkiem Jezus, umieściliśmy dwa ciche gołębie (Łk 2, 22-35).

Czwartek, 4 lutego
JPEG - 21.5 kb

Styczeń

Francuscy harcerze i harcerki w Taizé

Pierre-Yves (Francja)

„Francuscy harcerze i harcerki zorganizowali swoje duchowe spotkanie w Taizé w dniach od 16 do 17 stycznia. Był to bardzo ważny czas dla naszego ruchu - dwa dni, w czasie których wiara była na prawdę w centrum każdego spotkania, każdej spędzonej wspólnie chwili. Wiara dorosłych i młodych ludzi – tak często łatwe do odróżnienia – były w komunii na Wzgórzu. Po raz pierwszy frekwencja była bardzo wysoka, ponad 600 uczestników, trzy razy więcej niż w 2008 roku. Po raz pierwszy w spotkaniu wzięli udział młodzi ludzie (ponad 150 osób). Zwykle takie spotkania są dla nich nudne i zbytnio nie cieszą się ich zainteresowaniem. Po raz pierwszy wielu instruktorów przybyło na Wzgórze tak dobrze znane młodym ludziom i odkryło tę siłę napędową wiary, jaką odznaczają się młodzi Francuzi w obecnych czasach. Po raz pierwszy przyjaźń między pokoleniami – często poszukiwana, ale nie tak często doświadczana – dała się odczuć w całej organizacji. Po raz pierwszy i miejmy nadzieję nie ostatni!”

Sobota, 24 stycznia
Przez cały rok 2010 strona ta będzie regularnie uaktualniana, aby przekazywać informacje na temat życia na wzgórzu w Taizé.
Ostatnia aktualizacja: 2 września 2010