Nadzieja jest powiązana z prawdą i sprawiedliwością
Czwartek 28 sierpnia 2025 | Tydzień refleksji 2025
Sprawiedliwi wołają, a Pan ich wysłuchuje i ratuje od wszelkich nieszczęść. Pan jest blisko tych, których serce jest złamane i wybawia strapionych na duchu. Sprawiedliwy znosi wiele cierpień, ale Pan wybawi go ze wszystkich, bo strzeże każdej z jego kości, żadna z nich się nie złamie. 22 Złość zabija bezbożnego, wrogów sprawiedliwego spotyka kara. Pan wyzwala dusze sług swoich, kara nie dotknie tych, którzy Mu ufają.(Psalm [33] 34, 17-22)
Lektura psalmu 34 [33] może nas umocnić; może nas także przerazić.
Umacnia nas świadomość, że Bóg jest dobry i u naszego boku walczy ze złem. Psalm to potwierdza: Bóg nie tylko jest obecny w naszym życiu, On czuwa i jest blisko ludzi ze złamanymi sercami. Bóg słyszy nasze wołanie z głębi udręki, odpowiada na nie, wyzwala nas i ratuje w nieszczęściu. Bóg jest w oczywisty sposób po stronie prawdy i sprawiedliwości, tu i teraz.
A przecież nie sposób pominąć wersetu 20: „Sprawiedliwy znosi wiele cierpień”, ten werset może nas obezwładniać, możemy zbuntować się przeciwko samemu Bogu, podobnie jak Hiob lub Jezus. który modlił się psalmami i błagał: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”. Postać sprawiedliwego „zmiażdżonego cierpieniem” powraca w Biblii, przypomnijmy sobie pieśń Sługi Pana z księgi proroka Izajasza i ten jej fragment: „Dręczono go, lecz był pokorny i ust nie otworzył. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca milcząca wobec strzygących ją – tak on ust nie otworzył. Po uwięzieniu i wyroku został zabrany. Kto jednak zastanowi się nad jego losem, skoro został wyrwany z krainy żyjących i pobity za nieprawości Mojego ludu?” (Iz 53, 7-8).
Dzisiaj, jak dawniej, niewinni nie przestają umierać, ludy są zabijane w tragiczny sposób! Niektórzy z was już to wiedzą, bo przeżywaliście to w swoim ciele, w sercu lub w duszy: nieszczęście uderza niesprawiedliwie, dosięga złych, ale również sprawiedliwych. Trafiamy tutaj na tajemnicę zła, ale trzeba też to przyznać: ta tragiczna rzeczywistość może nawet zachwiać naszym zaufaniem do prawdy i sprawiedliwości Bożych obietnic.
Od tej chwili wielka jest pokusa, by uciec, szukać zapomnienia lub zamknąć się w sobie. Jednak, jak przypomina to list „Nadzieja ponad wszelką nadzieję”: „Aby pielęgnować nadzieję, trzeba stawić czoło rzeczywistości takiej, jaką ona jest, i patrzeć na nią w świetle Bożych obietnic”. Bo co zostałoby z prawdy i sprawiedliwości, gdyby pokonani przez historię nie zostali uczczeni, pocieszeni i gdyby nie oddano im sprawiedliwości?
A więc nie rezygnujmy z naszego pragnienia sprawiedliwości i prawdy, zachowajmy je nienaruszone i pamiętajmy o obietnicach, które otrzymaliśmy: Bóg „otrze wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani żałoby, ani krzyku, ani bólu już nie będzie” (Ap 21, 4).
Pytania do rozważenia w grupach
- Czy już zetknąłem/łam się z nieszczęściem sprawiedliwego? Jaka była moja reakcja?
- Jak mi się udaje pielęgnować nadzieję, kiedy widzę rzeczywistość, jaka ona jest?
- Czy wciąż żywe jest moje pragnienie sprawiedliwości i prawdy? Czy dzielę się nim z innymi?
Reflection Week for 18-35 year olds
Opublikowane 27 lis 2025